Co może być lepsze od piłki nożnej lub od szachów? Okazuje się, że istnieje coś takiego – to szacho-piłka. Połączenie tych dwóch dyscyplin dostarcza niebywałych wrażeń i budzi niesamowite emocje u uczestników.
10 czerwca br. w Szkole Podstawowej w Bukowie Wielkiej odbyły się zawody w tej właśnie dyscyplinie. W nietypowej rywalizacji wzięło udział aż 42 dzieci, które podzielono na sześć siedmioosobowych zespołów. Co ciekawe, drużyn nie stanowili uczniowie z jednej szkoły – składy były dobierane losowo. Taki dobór zawodników miał na celu dodatkową integrację uczestników oraz naukę współdziałania w zespołach międzyszkolnych, co stanowiło cenny walor wychowawczy. W turnieju rywalizowali uczniowie z trzech szkół z terenu gminy Sawin: z Czułczyc, Sawina i Bukowy Wielkiej. Podczas wszystkich zmagań ogromny nacisk kładziono na postawę fair play.
Rywalizacja szachowa toczyła się tempem gry 10 minut dla zawodnika. Z kolei mecze piłki nożnej składały się z dwóch części, każda po 10 minut. Za wygrany mecz drużyna otrzymywała 2 punkty, za remis 1 punkt, natomiast porażka oznaczała 0 punktów.
Wszyscy uczestnicy zostali nagrodzeni pamiątkowymi dyplomami, a za miejsca od 1 do 3 wręczono okazałe, okolicznościowe medale. Punktem kulminacyjnym zakończenia było losowanie nagród rzeczowych spośród wszystkich zawodników. Do wygrania były piłki do różnych dyscyplin, zestawy do gry w tenisa stołowego i badmintona oraz hulajnoga.
Nagroda główna – rower – trafiła do Adama Ł. ucznia klasy I Szkoły Podstawowej w Bukowie Wielkiej.
Uczniowie już teraz dopytują się o kolejną edycję szacho-piłki. Odbędzie się ona najprawdopodobniej w przyszłym roku szkolnym, a nagrodą główną będzie być może… hulajnoga elektryczna?
Tekst: Ireneusz Keller




















